Wpadłam do domu po pracy i zamarłam w trwodze i "niechcemisięwierzeniu"! Nic nie ma do jedzenia (nie żebym liczyła na krasnoludki, które podczas mojej nieobecności działają w kuchni). A zatem po błyskawicznej ocenie zawartości lodówki i szuflad, przygotowałam ekspresowy obiad.
Składniki:
makaron ryżowy (ilość wedle uznania)
100 g łososia wędzonego
2 marchewki
sos sojowy (wedle uznania)
1 łyżka oleju sezamowego
1 łyżeczka oleju kokosowego
czarny sezam
imbir
sok z 1/4 cytryny
Przygotowanie:
Zagotować wodę i wyłączyć. Do wrzątku wrzucić na 2 min makaron. Odcedzić. Utrzeć na dużych oczkach tartki marchewkę. Poddusić ją na patelni na oleju sezamowych. Dorzucić do odcedzonego makaronu. Dodać sos sojowy. Na tej samej patelni rozpuścić olej kokosowy i podsmażyć wędzonego łososia przez ok. 1 min. Dodać do makaronu i marchewki. Całość posypać sezamem, dodać pokrojony w drobną kosteczkę niewielki kawałek imbiru oraz skropić sokiem z cytryny. Wymieszać i podawać od razu po przygotowaniu.
PS. Na zdjęciu są duże kawałki imbiru - naprawdę się spieszyłam.
PS2. Specjalnie zamieszczam zdjęcie, aby było jasne, że w kwestii ogarnięcia kuchni daleko mi do bywalców szklanego ekranu... a może teraz już nie szklanego?
czwartek, 16 maja 2013
poniedziałek, 13 maja 2013
Tort po sąsiedzku
Mniam, mniam... uwielbiam torty. Wiem, że to zgubne, słodkie i złe, ale jak coś tak pysznego, może być złe? A zatem do dzieła!
Składniki:
biszkopt z 4 jaj (przepis na blogu)
1 opakowanie serka mascarpone
200 ml śmietany co najmniej 30%
1 śmietan fix
1 cukier wanilinowy
2 łyżki cukru
1 galaretka pomarańczowa
1 puszka ananasów krojonych
Przygotowanie:
Do wysokiego naczynia wlewamy śmietanę i ubijamy ją na sztywno ze śmietan fixem. Następnie dodajemy cukier, ubijamy i łączymy wciąż mikserem z serkiem mascarpone. Na dolną część przestudzonego i przekrojonego biszkoptu wykładamy masę śmietanowo-serkową i kładziemy połowę odsączonych ananasów. Przykrywamy drugą częścią ciasta. Układamy pozostałe ananasy i zalewamy galaretką pomarańczową. Chłodzimy przez ok. 1 godzinę. Smacznego.
Składniki:
biszkopt z 4 jaj (przepis na blogu)
1 opakowanie serka mascarpone
200 ml śmietany co najmniej 30%
1 śmietan fix
1 cukier wanilinowy
2 łyżki cukru
1 galaretka pomarańczowa
1 puszka ananasów krojonych
Przygotowanie:
Do wysokiego naczynia wlewamy śmietanę i ubijamy ją na sztywno ze śmietan fixem. Następnie dodajemy cukier, ubijamy i łączymy wciąż mikserem z serkiem mascarpone. Na dolną część przestudzonego i przekrojonego biszkoptu wykładamy masę śmietanowo-serkową i kładziemy połowę odsączonych ananasów. Przykrywamy drugą częścią ciasta. Układamy pozostałe ananasy i zalewamy galaretką pomarańczową. Chłodzimy przez ok. 1 godzinę. Smacznego.
niedziela, 12 maja 2013
Biszkopt mojej Babci
Jako że dobry biszkopt podstawą pysznego ciasta, poniżej podaję przepis tajemny i sekretny. W zależności od tego, jak wielki ma to być biszkopt, można go zrobić z 2 lub 4 jaj. Poniżej przepis na tortownicę średnicy 28 cm. Jeśli chcecie zrobić typowy biszkopt z galaretką i owocami, wówczas podzielcie składniki przez 2.
Składniki:
4 jajka, najlepiej wiejskie
4 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
cukier wanilinowy lub smak waniliowy (kilka kropel)
1/2 łyżeczki masła (do wysmarowania blachy)
Przygotowanie:
Do głębszej miski lub wyższego naczynia wrzucić białka, żółta na razie przełożyć do szklanki. Białka ubić ręcznie (lepiej) lub mikserem (szybciej) na sztywną pianę z cukrem i cukrem wanilinowym lub smakiem. Kolejno dodawać, wciąż ubijając, mąkę ziemniaczaną i pszenną. Na koniec dodać proszek do pieczenia i żółtka. Gotową masę przełożyć do tortownicy wysmarowanej masłem i piec w temp. 180 st. C przez ok. 20-25 min. Gdy patyczek drewniany do sprawdzania ciasta będzie suchy, ciasto jest gotowe. Uwaga: ciasto pięknie wyrasta, ale pod wpływem zmiany temperatur szybko opada - studź je powoli :-) I kolejna sprawa: mam blachę, która nie przywiera, ale mimo to smaruję ją masłem - daje ono wspaniały smak brzegom ciasta. Poniżej przekrojony biszkopt.
Składniki:
4 jajka, najlepiej wiejskie
4 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
cukier wanilinowy lub smak waniliowy (kilka kropel)
1/2 łyżeczki masła (do wysmarowania blachy)
Przygotowanie:
Do głębszej miski lub wyższego naczynia wrzucić białka, żółta na razie przełożyć do szklanki. Białka ubić ręcznie (lepiej) lub mikserem (szybciej) na sztywną pianę z cukrem i cukrem wanilinowym lub smakiem. Kolejno dodawać, wciąż ubijając, mąkę ziemniaczaną i pszenną. Na koniec dodać proszek do pieczenia i żółtka. Gotową masę przełożyć do tortownicy wysmarowanej masłem i piec w temp. 180 st. C przez ok. 20-25 min. Gdy patyczek drewniany do sprawdzania ciasta będzie suchy, ciasto jest gotowe. Uwaga: ciasto pięknie wyrasta, ale pod wpływem zmiany temperatur szybko opada - studź je powoli :-) I kolejna sprawa: mam blachę, która nie przywiera, ale mimo to smaruję ją masłem - daje ono wspaniały smak brzegom ciasta. Poniżej przekrojony biszkopt.
niedziela, 28 kwietnia 2013
Kawa z kardamonem
Jako że dziś niedziela, kawa musi być świąteczna. A więc do dzieła!
Składniki:
kawa w ziarnach, najlepiej z małej palarni kawy (ja używam np. Ariadnę)
mleko
cukier trzcinowy
mielony kardamon
mielony cynamon
mielona skórka pomarańczowa
odrobinę startych goździków
(zamiast ostatnich trzech składników można dodać przyprawę do dań słodkich)
Elementy kuchenne:
ręczny młynek do kawy ceramiczny (najlepiej)
zaparzacz do kawy
Przygotowanie:
Kawę zmielić ręcznie i przesypać do sitka w zaparzaczu. Wlać wodę do dolnego pojemnika, postawić zaparzacz na palniku gazowym (lub elektrycznym) i gotować aż usłyszymy bulgotanie. Mleko podgrzać razem z przyprawami w małym rondelku. Wlać do ulubionego kubka. Dodać zaparzoną kawę. Smacznego!
Składniki:
kawa w ziarnach, najlepiej z małej palarni kawy (ja używam np. Ariadnę)
mleko
cukier trzcinowy
mielony kardamon
mielony cynamon
mielona skórka pomarańczowa
odrobinę startych goździków
(zamiast ostatnich trzech składników można dodać przyprawę do dań słodkich)
Elementy kuchenne:
ręczny młynek do kawy ceramiczny (najlepiej)
zaparzacz do kawy
Przygotowanie:
Kawę zmielić ręcznie i przesypać do sitka w zaparzaczu. Wlać wodę do dolnego pojemnika, postawić zaparzacz na palniku gazowym (lub elektrycznym) i gotować aż usłyszymy bulgotanie. Mleko podgrzać razem z przyprawami w małym rondelku. Wlać do ulubionego kubka. Dodać zaparzoną kawę. Smacznego!
Owsianka na wodzie
Po dłuższym czasie niepisania (nie mylić z niegotowaniem) - wracam, nie w wielkim, ale w owsiankowym stylu.
"Owsianka, cieszy się, że cię widzi" - to z bajki "Mulan" Disneya; za każdym razem przypomina mi się ten tekst, gdy przygotowuję owsiankę. Dziś na bardzo szybko i bardzo prosto.
Składniki:
1 szklanka wody
4 łyżki płatków owsianych błyskawicznych
1/2 mango
1/2 małego banana
Przygotowanie:
Wodę zagotować. Do wrzącej wody wsypać płatki owsiane, mieszając od czasu do czasu, żeby nie przywarły. Dodać szczyptę soli oraz pokrojone mango i banana. Można dodać również jabłko, a jak dla kogoś wciąż owsianka za mało słodka - łyżeczkę miodu. Ja zrobiłam bez ostatnich dwóch składników. Efekt na zdjęciu.
"Owsianka, cieszy się, że cię widzi" - to z bajki "Mulan" Disneya; za każdym razem przypomina mi się ten tekst, gdy przygotowuję owsiankę. Dziś na bardzo szybko i bardzo prosto.
Składniki:
1 szklanka wody
4 łyżki płatków owsianych błyskawicznych
1/2 mango
1/2 małego banana
Przygotowanie:
Wodę zagotować. Do wrzącej wody wsypać płatki owsiane, mieszając od czasu do czasu, żeby nie przywarły. Dodać szczyptę soli oraz pokrojone mango i banana. Można dodać również jabłko, a jak dla kogoś wciąż owsianka za mało słodka - łyżeczkę miodu. Ja zrobiłam bez ostatnich dwóch składników. Efekt na zdjęciu.
wtorek, 26 marca 2013
Potrawka z cukinii mniam mniam
Oczywiście, bazę przepisu stanowi cukinia, a nie jej odmiana mniam mniam, ale ostatnio tak mi smakuje, że nie mogę się oprzeć. Stąd dodatkowe smakowite ciamkanie w nazwie. Dzisiaj znów bez zdjęcia - postaram się uzupełnić braki. Poniżej przepis.
Składniki:
3 średnie cukinie lub 2 duże
1 łyżeczka masła
2-3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka mąki kukurydzianej
sól
pieprz kolorowy
woda
Przygotowanie:
Cukinie pokroić w kostkę. W garnku rozgrzać oliwę z oliwek, wrzucić na nią cukinię. Podkręcić gaz, po 2 min dolać ok. 1/3 szklanki wody. Przykryć i dusić cukinię ok. 3 min. Od czasu do czasu zamieszać, aby się nie przypaliła. Zmniejszyć gaz i odkryć. Posolić. Odparować trochę wody. Następnie dodać masło, a gdy się roztopi - mąkę kukurydzianą. Całość wymieszać. Dodać świeżo zmielony pieprz. Zjeść. Cukinia powinna być miękka, ale nie rozciapana. Podawać np. z łososiem na parze.
Składniki:
3 średnie cukinie lub 2 duże
1 łyżeczka masła
2-3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka mąki kukurydzianej
sól
pieprz kolorowy
woda
Przygotowanie:
Cukinie pokroić w kostkę. W garnku rozgrzać oliwę z oliwek, wrzucić na nią cukinię. Podkręcić gaz, po 2 min dolać ok. 1/3 szklanki wody. Przykryć i dusić cukinię ok. 3 min. Od czasu do czasu zamieszać, aby się nie przypaliła. Zmniejszyć gaz i odkryć. Posolić. Odparować trochę wody. Następnie dodać masło, a gdy się roztopi - mąkę kukurydzianą. Całość wymieszać. Dodać świeżo zmielony pieprz. Zjeść. Cukinia powinna być miękka, ale nie rozciapana. Podawać np. z łososiem na parze.
środa, 20 marca 2013
Bulion warzywny
Punkt wyjścia do nieskrępowanych wariacji zup wszelakich. Delikatny podkreśla ich smak.
Składniki:
2 marchewki
1/3 dużego korzenia pietruszki
1/4 selera
1/2 pora (daję zarówno liście, jak i białą część)
1 cebula (niekoniecznie)
1 l wody
sól
pieprz
Przygotowanie:
Warzywa obrać i umyć. Marchewkę pokroić. Wszystkie warzywa włożyć go garnka z wodą, zagotować. Dodać sól i pieprz i gotować na małym ogniu przez ok. 20-30 min.
Składniki:
2 marchewki
1/3 dużego korzenia pietruszki
1/4 selera
1/2 pora (daję zarówno liście, jak i białą część)
1 cebula (niekoniecznie)
1 l wody
sól
pieprz
Przygotowanie:
Warzywa obrać i umyć. Marchewkę pokroić. Wszystkie warzywa włożyć go garnka z wodą, zagotować. Dodać sól i pieprz i gotować na małym ogniu przez ok. 20-30 min.
wtorek, 19 marca 2013
Sałatka z krewetkami i roszponką
Mąż głodny wraca z pracy, więc czas zrobić kolację. Przygotowanie sałatki zajmuje 5 min, a naprawdę wybornie smakuje - jest lekka i pożywna.
Składniki:
200 g ugotowanych krewetek
4 paluszki krabowe
3 garści roszponki
1/4 główki sałaty lodowej
1 mały ząbek czosnku
4 łyżki oliwy z oliwek
1 i 1/2 łyżeczki soku z cytryny
sól
pieprz kolorowy
Przygotowanie:
Na dużym talerzu rozłożyć roszponkę i poszatkowaną w paski sałatę lodową. Na tak przygotowaną zieleninę wysypać krewetki i pokrojone w kostkę paluszki krabowe. Oprószyć świeżo zmieloną solą. Do osobnego naczynia wlać oliwę z oliwek, dodać wyciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny, odrobinę soli oraz pieprz. Polać przygotowaną sałatkę. Podawać z wytrawnym winem.
Składniki:
200 g ugotowanych krewetek
4 paluszki krabowe
3 garści roszponki
1/4 główki sałaty lodowej
1 mały ząbek czosnku
4 łyżki oliwy z oliwek
1 i 1/2 łyżeczki soku z cytryny
sól
pieprz kolorowy
Przygotowanie:
Na dużym talerzu rozłożyć roszponkę i poszatkowaną w paski sałatę lodową. Na tak przygotowaną zieleninę wysypać krewetki i pokrojone w kostkę paluszki krabowe. Oprószyć świeżo zmieloną solą. Do osobnego naczynia wlać oliwę z oliwek, dodać wyciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny, odrobinę soli oraz pieprz. Polać przygotowaną sałatkę. Podawać z wytrawnym winem.
Deser kokosowy z marcepanem i figą
Składniki:
400 ml mleczka kokosowego
400 ml mleka 2%
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3-4 łyżki drobnego cukru
3 dojrzałe figi
1 szklanka migdałów
sok z 1/2 cytryny
2 łyżki syropu z agawy
1 galaretka cytrynowa
500 ml wody
Przygotowanie:
Wieczorem: Odlać 200 ml mleka. Pozostałe mleko i mleczko kokosowe zagotować. Uważać, żeby się nie przypaliło. W zimnym mleku rozmieszać mąkę ziemniaczaną i cukier. Wlać do gotującego się mleka, ciągle mieszając. Tak powstały budyń przełożyć do pucharków, pozostawić do ostygnięcia. Migdały zalać wrzątkiem i odstawić na noc.
Rano: Migdały zlać, obrać ze skórki i zmiksować na jednolitą masę. Dodać sok z cytryny i syrop z agawy, rozgnieść łyżką ze zmiksowanymi migdałami. Figi podzielić po równo i rozłożyć na budyniu.Na wierzch położyć masę marcepanową. Następnie przygotować galaretkę. Uwaga! Na balkonie na mrozie galaretka zaczyna tężeć po 15 min. Deser udekorować galaretką. Schładzać w lodówce przez ok. 2 godz. I gotowe!
poniedziałek, 18 marca 2013
Zupa bułeczkowa
W obliczu wegetariańskiej postawy mojego męża szukam inspiracji w książkach kucharskich. Jedną z nich autorstwa Katarzyny Rozmysłowicz cenię bardzo. Poniżej moja wersja jej zupy z chleba. Polecam!
Składniki:
6 środków wydrążonych z bułek fitness
4 szklanki bulionu warzywnego
4 ząbki czosnku
1 cebula
garść suszonych grzybów
2 łyżki majeranku
4 łyżki sosu sojowego
świeży lubczyk
sól
pieprz
1 łyżeczka śmietany na 250 ml zupy
2 łyżki masła
Przygotowanie:
W zimnej wodzie namoczyć grzyby. Po pewnym czasie odsączyć, dodać bułki i zalać wszystko 2 szklankami bulionu. Pokroić cebulę w kostkę i podsmażyć ją na maśle na złoty kolor. Zmiksować bułkę i grzyby, dodać pozostałą ilość bulionu, wymieszać. Dodać podsmażoną na maśle cebulę, czosnek (przeciśnięty przez praskę), majeranek, sos sojowy, lubczyk, sól i pieprz. Zagotować zupę i pozostawić na gazie jeszcze przez 10 min. Uwaga! Zupę należy pilnować i często mieszać, żeby się nie przypaliła. Podawać w miseczce z kapką śmietany przyozdobioną zieloną pietruszką.
Składniki:
6 środków wydrążonych z bułek fitness
4 szklanki bulionu warzywnego
4 ząbki czosnku
1 cebula
garść suszonych grzybów
2 łyżki majeranku
4 łyżki sosu sojowego
świeży lubczyk
sól
pieprz
1 łyżeczka śmietany na 250 ml zupy
2 łyżki masła
Przygotowanie:
W zimnej wodzie namoczyć grzyby. Po pewnym czasie odsączyć, dodać bułki i zalać wszystko 2 szklankami bulionu. Pokroić cebulę w kostkę i podsmażyć ją na maśle na złoty kolor. Zmiksować bułkę i grzyby, dodać pozostałą ilość bulionu, wymieszać. Dodać podsmażoną na maśle cebulę, czosnek (przeciśnięty przez praskę), majeranek, sos sojowy, lubczyk, sól i pieprz. Zagotować zupę i pozostawić na gazie jeszcze przez 10 min. Uwaga! Zupę należy pilnować i często mieszać, żeby się nie przypaliła. Podawać w miseczce z kapką śmietany przyozdobioną zieloną pietruszką.
Deser z mango - wersja ulepszona
Jako że pierwsze mango wariacje nie należały do super udanych - choć wielu smakowały - poniżej inna propozycja deseru z jednym z moich ulubionych owoców (zdjęcia później, z wiadomych powodów).
Składniki (dla 6 osób):
2 duże dojrzałe owoce mango
1 łyżka syropu z agawy
1 łyżka oleju kokosowego
1 opakowanie serka mascarpone
250 ml śmietany 30%
1 śmietan-fix
cukier puder
1 galaretka poziomkowa
500 ml wody
Przygotowanie:
Mango obrać i pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać olej kokosowy. Wrzucić mango, poddusić pod przykryciem, aby puściło trochę soku. Dodać syrop z agawy, wymieszać i po 3 min zdjąć z patelni. Ostudzić i przełożyć do pucharków. Śmietanę ubić mikserem z cukrem pudrem i śmietan-fixem (nie puszcza wówczas wody). Wymieszać z mascarpone. Masę równo podzielić i położyć na ostudzone mango. Zagotować wodę, wymieszać z galaretką i gdy ta zacznie tężeć, nałożyć na śmietankę i mascarpone. Chłodzić w lodówce przez co najmniej 2 godziny. Deser smakuje wyśmienicie jako urodzinowa przekąska ;)
Składniki (dla 6 osób):
2 duże dojrzałe owoce mango
1 łyżka syropu z agawy
1 łyżka oleju kokosowego
1 opakowanie serka mascarpone
250 ml śmietany 30%
1 śmietan-fix
cukier puder
1 galaretka poziomkowa
500 ml wody
Przygotowanie:
Mango obrać i pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać olej kokosowy. Wrzucić mango, poddusić pod przykryciem, aby puściło trochę soku. Dodać syrop z agawy, wymieszać i po 3 min zdjąć z patelni. Ostudzić i przełożyć do pucharków. Śmietanę ubić mikserem z cukrem pudrem i śmietan-fixem (nie puszcza wówczas wody). Wymieszać z mascarpone. Masę równo podzielić i położyć na ostudzone mango. Zagotować wodę, wymieszać z galaretką i gdy ta zacznie tężeć, nałożyć na śmietankę i mascarpone. Chłodzić w lodówce przez co najmniej 2 godziny. Deser smakuje wyśmienicie jako urodzinowa przekąska ;)
wtorek, 12 marca 2013
Tortilla z grillowanymi warzywami
Świetna szybka przekąska na późne śniadanie, lunch, obiad czy wczesną kolację. W pełni wegetariańska!
Składniki:
grillowane warzywa (wersja I)
1/2 bakłażana
olej z orzechów włoskich
tahin (masło sezamowe)
bryndza
tarta mozzarella
wrap do tortilli (póki co kupuję gotowe)
sól
pieprz kolorowy
rozmaryn świeży lub suszony
+ sok pomarańczowy, najlepiej świeżo wyciskany, do picia
Przygotowanie:
Warzywa przygotować według przepisu, tylko zamiast oliwy z oliwek podsmażyć je na oleju z orzechów włoskich. Dodać pokrojonego w drobną kostkę bakłażana oraz doprawić solą, pieprzem i rozmarynem. Na patelni do naleśników podgrzać wrap, zdjąć z patelni. Posmarować cienką warstwą tahinu, bryndzy i posypać odrobiną mozzarelli. Następnie wysypać ciepłe grillowane warzywa i zawinąć. Podawać w uchwytce ze sreberka. Mniam!
Ps. U mnie w kuchni kwitną już wiosenne tulipany:)
Składniki:
grillowane warzywa (wersja I)
1/2 bakłażana
olej z orzechów włoskich
tahin (masło sezamowe)
bryndza
tarta mozzarella
wrap do tortilli (póki co kupuję gotowe)
sól
pieprz kolorowy
rozmaryn świeży lub suszony
+ sok pomarańczowy, najlepiej świeżo wyciskany, do picia
Przygotowanie:
Warzywa przygotować według przepisu, tylko zamiast oliwy z oliwek podsmażyć je na oleju z orzechów włoskich. Dodać pokrojonego w drobną kostkę bakłażana oraz doprawić solą, pieprzem i rozmarynem. Na patelni do naleśników podgrzać wrap, zdjąć z patelni. Posmarować cienką warstwą tahinu, bryndzy i posypać odrobiną mozzarelli. Następnie wysypać ciepłe grillowane warzywa i zawinąć. Podawać w uchwytce ze sreberka. Mniam!
Ps. U mnie w kuchni kwitną już wiosenne tulipany:)
poniedziałek, 11 marca 2013
Grillowane warzywa (wersja I)
Ostatnio odżywiamy się z mężem po wegetariańsku, dlatego warzywa w ilościach hurtowych na dobre zagościły w naszej kuchni. Aby nie było nudno gotujemy je, pieczemy, trzemy, blenderujemy, a także grillujemy. W tej potrawie można dostrzec inspirację naszą ostatnią wyprawą do Czech. Grillowane warzywa stanowią doskonały wypełniacz do różnych ciekawych potraw, o których później. Czas przygotowania: w zależności od jakości noży: 5-8 min.
Składniki (na 1 osobę):
1/2 dużej cukini
1/2 czerwonej papryki
1 ostra papryczka
czarny sezam
oliwa z oliwek
sól
pieprz kolorowy
Przygotowanie:
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy z oliwek. Cukinię i papryki pokroić w kostkę, cykorię w paski. Wrzucić paprykę i cukinię na rozgrzaną patelnię i mieszając grillować na dużym ogniu przez ok. 3 min. Dodać cykorię i grillować jeszcze przez ok. 2 min. Uważać, żeby warzywa się nie przypaliły. Posypać czarnym sezamem, dodać sól i świeżo zmielony kolorowy pieprz. Podawać z tortillą lub pitą.
Składniki (na 1 osobę):
1/2 dużej cukini
1/2 czerwonej papryki
1 ostra papryczka
czarny sezam
oliwa z oliwek
sól
pieprz kolorowy
Przygotowanie:
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy z oliwek. Cukinię i papryki pokroić w kostkę, cykorię w paski. Wrzucić paprykę i cukinię na rozgrzaną patelnię i mieszając grillować na dużym ogniu przez ok. 3 min. Dodać cykorię i grillować jeszcze przez ok. 2 min. Uważać, żeby warzywa się nie przypaliły. Posypać czarnym sezamem, dodać sól i świeżo zmielony kolorowy pieprz. Podawać z tortillą lub pitą.
Wiosenne śniadanie B
Wiem, wiem, wiosny jeszcze nie ma u nas, śnieg za oknem i niezbyt się zapowiada, żeby wiosna przyszła jutro. Ale to nie przeszkadza, aby śniadanie było wiosenne, kolorowe i smakowite. A zatem do dzieła! Jak zawsze szybko i prosto.
Składniki:
1 jajko wiejskie
masło + kropla oleju rzepakowego
szczypiorek
1/2 świeżego ogórka lub 1 ogórek gruntowy
kiełki brokuła, lucerny lub rzodkiewki
ocet balsamiczny
sól
pieprz
pieczywo dowolne (np. chrupkie)
Przygotowanie:
Na rozgrzaną patelnię z odrobiną masła i oleju rozbić jajko. Posolić, popieprzyć. Smażyć z obu stron przez ok. 2 min. Nigdy nie wiem, ile dokładnie jajko powinno siedzieć na patelni, więc pilnuję je na oko. Zdjąć z patelni, posypać drobno pokrojonym szczypiorkiem.
Do miseczki pokroić ogórka, posypać kiełkami i polać octem balsamicznym. Zjeść z apetytem!
Składniki:
1 jajko wiejskie
masło + kropla oleju rzepakowego
szczypiorek
1/2 świeżego ogórka lub 1 ogórek gruntowy
kiełki brokuła, lucerny lub rzodkiewki
ocet balsamiczny
sól
pieprz
pieczywo dowolne (np. chrupkie)
Przygotowanie:
Na rozgrzaną patelnię z odrobiną masła i oleju rozbić jajko. Posolić, popieprzyć. Smażyć z obu stron przez ok. 2 min. Nigdy nie wiem, ile dokładnie jajko powinno siedzieć na patelni, więc pilnuję je na oko. Zdjąć z patelni, posypać drobno pokrojonym szczypiorkiem.
Do miseczki pokroić ogórka, posypać kiełkami i polać octem balsamicznym. Zjeść z apetytem!
Wiosenne śniadanie A
Jako że czasem brakuje mi inspiracji na śniadanie i wierzę, że nie jestem w tej kwestii osamotniona, poniżej przepis na wiosenne śniadanko nr 1 czyli A (to z zamiłowania do literek).
Składniki:
2 kromki pełnoziarnistego pieczywa
2 grube plastry twarogu
kiełki lucerny
2-3 pomidorki koktajlowe
gęsty ocet balsamiczny
oliwa z oliwek
sól
pieprz kolorowy
+ świeżo mielona kawa z mlekiem :)
Przygotowanie:
Kanapki pokroić, posmarować świeżym masłem. Na chlebie ułożyć po plasterku twarogu, posypać kiełkami. Obok ułożyć pomidorki koktajlowe polane oliwą z oliwek i octem balsamicznym. Doprawić solą i pieprzem. Smacznego!
Składniki:
2 kromki pełnoziarnistego pieczywa
2 grube plastry twarogu
kiełki lucerny
2-3 pomidorki koktajlowe
gęsty ocet balsamiczny
oliwa z oliwek
sól
pieprz kolorowy
+ świeżo mielona kawa z mlekiem :)
Przygotowanie:
Kanapki pokroić, posmarować świeżym masłem. Na chlebie ułożyć po plasterku twarogu, posypać kiełkami. Obok ułożyć pomidorki koktajlowe polane oliwą z oliwek i octem balsamicznym. Doprawić solą i pieprzem. Smacznego!
poniedziałek, 18 lutego 2013
Sałatka na szybko z kurczakiem
Dzisiaj obiad był zdrowy i szybki. Na szczęście nic nie leciało mi z rąk, może to za sprawą nowych noży czułam się w kuchni pewniej. Natomiast na pewno lepiej kroiło mi się składniki na sałatkę. Oto przepis.
Składniki:
500 g piersi z kurczaka
1/2 opakowania gotowej mieszanki sałat
5 suszonych pomidorów w zalewie
świeży pomidor
5 czarnych oliwek
5 zielonych oliwek
1/3 opakowania sera typu bałkańskiego
1/2 dojrzałego awokado
1/2 garści pestek słonecznika
1/4 garści pestek dyni
olej sezamowy
sos z granatów
sól
pieprz czarny
Marynata do kurczaka:
oliwa z oliwek
sos z granatów
sól
pieprz czarny
słodka papryka
Przygotowanie:
Kurczaka umyć, pokroić w kostkę lub szerokie paski i zamarynować. Ostawić na 15 min. W tym czasie do miski wsypać mieszankę sałat, dodać pokrojonego pomidora świeżego i suszonego, pokrojone w plasterki oliwki. Awokado obrać, pokroić w kostkę, podobnie jak ser i dodać do sałatki. Kurczaka usmażyć na rozgrzanej patelni i wyłożyć na gotową sałatkę. Polać olejem sezamowym, odrobiną sosu z granatów, doprawić solą i pieprzem. Posypać pestkami słonecznika i dyni. Sałatkę niezwłocznie podawać do jedzenia
PS. Zdjęcia wkrótce, ponieważ póki co wszystko zjedliśmy.
Składniki:
500 g piersi z kurczaka
1/2 opakowania gotowej mieszanki sałat
5 suszonych pomidorów w zalewie
świeży pomidor
5 czarnych oliwek
5 zielonych oliwek
1/3 opakowania sera typu bałkańskiego
1/2 dojrzałego awokado
1/2 garści pestek słonecznika
1/4 garści pestek dyni
olej sezamowy
sos z granatów
sól
pieprz czarny
Marynata do kurczaka:
oliwa z oliwek
sos z granatów
sól
pieprz czarny
słodka papryka
Przygotowanie:
Kurczaka umyć, pokroić w kostkę lub szerokie paski i zamarynować. Ostawić na 15 min. W tym czasie do miski wsypać mieszankę sałat, dodać pokrojonego pomidora świeżego i suszonego, pokrojone w plasterki oliwki. Awokado obrać, pokroić w kostkę, podobnie jak ser i dodać do sałatki. Kurczaka usmażyć na rozgrzanej patelni i wyłożyć na gotową sałatkę. Polać olejem sezamowym, odrobiną sosu z granatów, doprawić solą i pieprzem. Posypać pestkami słonecznika i dyni. Sałatkę niezwłocznie podawać do jedzenia
PS. Zdjęcia wkrótce, ponieważ póki co wszystko zjedliśmy.
czwartek, 14 lutego 2013
Deser banalnie prosty
To było moje pierwsze podejście do tego deseru. Przysmak wymaga zatem dopracowania. Kolejne wersje czekają na stworzenie i smakowanie :-)
Składniki (6 porcji):
1 mango
1 opakowanie serka mascarpone
1 opakowanie naturalnego serka homogenizowanego (większe)
12 maślanych herbatników
cukier do wypieków (jest drobniejszy niż zwykły)
cukier waniliowy
Przygotowanie:
Mango obrać i pokroić w kostkę. Powinno być mocno dojrzałe (moje nie było). Rozdzielić równo między sześć pucharków. W misce roztrzepać cały serek mascarpone i pół serka homogenizowanego. Dodać cukier i cukier waniliowy - ilość według indywidualnych smaków. Nałożyć do pucharków na mango. W woreczku foliowym za pomocą tłuczka do mięsa rozgnieść herbatniki (dwa zostawić do ozdoby). Posypać nimi warstwę masy. W misce wymieszać resztę serka homogenizowanego z cukrem i cukrem waniliowym. Zrobić na powierzchni pokruszonych herbatników kleksa i ozdobić go 1/4 herbatnika. Schładzać przez 10 min w lodówce.
PS. Używam naturalnego serka homogenizowanego, ponieważ nie ma w nim syropu glukozowo-fruktozowego i innych niezdrowych dodatków.
Składniki (6 porcji):
1 mango
1 opakowanie serka mascarpone
1 opakowanie naturalnego serka homogenizowanego (większe)
12 maślanych herbatników
cukier do wypieków (jest drobniejszy niż zwykły)
cukier waniliowy
Przygotowanie:
Mango obrać i pokroić w kostkę. Powinno być mocno dojrzałe (moje nie było). Rozdzielić równo między sześć pucharków. W misce roztrzepać cały serek mascarpone i pół serka homogenizowanego. Dodać cukier i cukier waniliowy - ilość według indywidualnych smaków. Nałożyć do pucharków na mango. W woreczku foliowym za pomocą tłuczka do mięsa rozgnieść herbatniki (dwa zostawić do ozdoby). Posypać nimi warstwę masy. W misce wymieszać resztę serka homogenizowanego z cukrem i cukrem waniliowym. Zrobić na powierzchni pokruszonych herbatników kleksa i ozdobić go 1/4 herbatnika. Schładzać przez 10 min w lodówce.
PS. Używam naturalnego serka homogenizowanego, ponieważ nie ma w nim syropu glukozowo-fruktozowego i innych niezdrowych dodatków.
niedziela, 10 lutego 2013
Kurczak curry z mleczkiem kokosowym
Moja własna wariacja. Trzeba uważać, aby nie wyszła za pikantna, zbyt kwaśna lub zbyt słona. Wszystkie trzy opcje już kiedyś mi się zdarzyły. Raz wpadłam na pomysł, żeby dodać gałkę muszkatołową dla podkreślenia smaku. Nie podkreśliła, więc nie polecam jej dodawać.
Składniki (4 porcje):
500-600 g piersi z kurczaka
1 puszka mleczka kokosowego
cytryna
świeży imbir
2-3 czubate łyżeczki żółtego curry
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
kilka kropli tabasco
olej kokosowy
sól
pieprz czarny
ewentualnie trochę cukru
świeża kolendra do ozdoby (na zdjęciach jest lubczyk)
Przygotowanie:
Piersi z kurczaka umyć, usunąć tłuszcz i pokroić w drobne paski lub kostkę. Skropić cytryną, posolić, popieprzyć. Na grillowej patelni rozgrzać olej kokosowy. Zawsze próbuję za pomocą jednego kawałka kurczaka, czy patelnia jest dość rozgrzana. Nie używam zwykłej teflonowej, ponieważ w tym wypadku do grillowej nie przywiera i kurczak jest bardziej soczysty. Smażyć kurczaka, aż się zarumieni. Jednocześnie przygotowuję sos. Do garnka przełożyć mleczko kokosowe - uważać, żeby nie chlupnęło (jest gęste z wierzchu, a pod spodem bardzo płynne). Podgrzać i roztrzepać do jednolitej masy. Przyprawić curry, papryką słodką i ostrą oraz tabasco. Następnie dodać przysmażonego kurczaka do sosu razem z tłuszczem, który pozostał na patelni. Gdy potrawa jest za mało słona, dosmaczyć. Podawać z dzikim lub brązowym ryżem oraz mieszanką sałat. Na deser zaserwować owoce liczi.
Składniki (4 porcje):
500-600 g piersi z kurczaka
1 puszka mleczka kokosowego
cytryna
świeży imbir
2-3 czubate łyżeczki żółtego curry
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
kilka kropli tabasco
olej kokosowy
sól
pieprz czarny
ewentualnie trochę cukru
świeża kolendra do ozdoby (na zdjęciach jest lubczyk)
Piersi z kurczaka umyć, usunąć tłuszcz i pokroić w drobne paski lub kostkę. Skropić cytryną, posolić, popieprzyć. Na grillowej patelni rozgrzać olej kokosowy. Zawsze próbuję za pomocą jednego kawałka kurczaka, czy patelnia jest dość rozgrzana. Nie używam zwykłej teflonowej, ponieważ w tym wypadku do grillowej nie przywiera i kurczak jest bardziej soczysty. Smażyć kurczaka, aż się zarumieni. Jednocześnie przygotowuję sos. Do garnka przełożyć mleczko kokosowe - uważać, żeby nie chlupnęło (jest gęste z wierzchu, a pod spodem bardzo płynne). Podgrzać i roztrzepać do jednolitej masy. Przyprawić curry, papryką słodką i ostrą oraz tabasco. Następnie dodać przysmażonego kurczaka do sosu razem z tłuszczem, który pozostał na patelni. Gdy potrawa jest za mało słona, dosmaczyć. Podawać z dzikim lub brązowym ryżem oraz mieszanką sałat. Na deser zaserwować owoce liczi.
sobota, 9 lutego 2013
Kakaowo-bananowe małe co nieco
Przepis od kolegi przekazany mojemu mężowi prawie w takiej postaci. Zabieram! :) Koktajl idealnie nadaje się na smaczne, szybkie śniadanie.
Składniki:
100 g chudego twarogu
1 banan
200 ml mleka (szklanka)
1 czubata łyżeczka kakao
1 łyżka miodu
Przygotowanie:
Wlać mleko, dodać rozdrobniony twaróg i pokrojonego banana. Posłodzić miodem, dodać kakao. Całość zmiksować w stojącym mikserze wszystkie składniki i podawać w przezroczystej szklance. Smacznego!
Składniki:
100 g chudego twarogu
1 banan
200 ml mleka (szklanka)
1 czubata łyżeczka kakao
1 łyżka miodu
Przygotowanie:
Wlać mleko, dodać rozdrobniony twaróg i pokrojonego banana. Posłodzić miodem, dodać kakao. Całość zmiksować w stojącym mikserze wszystkie składniki i podawać w przezroczystej szklance. Smacznego!
środa, 6 lutego 2013
Sos porowo-serowy
Aby jedzenie ziemniaczanych pyz nie było nudne na drugi dzień, dziś serwowane były z sosem porowo-serowym. Trufel wiernie mi towarzyszył podczas przygotowań - a nuż coś smacznego spadnie w okolicach pyska.
Składniki:
por - biała część
1/2 małej cebuli
2/3 śmietankowego serka topionego w bloku lub trzy trójkątne (nie polecam - mają stabilizatory w składzie)
2 łyżki startego żółtego sera (kupuję taki z małej wytwórni)
300 ml słodkiej śmietanki 12%
1/2 szklanki mleka (niekoniecznie)
2 łyżeczki masła
kapka oleju rzepakowego
2 łyżeczki mąki
gałka muszkatołowa
ostra papryka
tabasco
sól
czarny pieprz
Przygotowanie:
Por posiekać w drobne półpaseczki, cebulę - w drobną kostkę. Rozgrzać patelnię. Roztopić na niej łyżeczkę masła z kapką oleju rzepakowego (aby się masło nie przypaliło). Zeszklić na patelni por i cebulę - mi się troszkę za bardzo zarumieniły, więc trzeba uważać. Dolać śmietankę, zagotować. Następnie dodać ser topiony, starty ser oraz drugą łyżeczkę masła. Wszystko roztrzepać na w miarę jednolitą masę. Ponownie zagotować. W 50 ml zimnej wody rozpuścić mąkę, wlać do sosu i po zagotowaniu zdjąć z ognia. Dodać sól, pieprz, startą gałkę muszkatołową (nie za dużo!), kilka kropel tabasco oraz ostrą paprykę. Całość wymieszać i podawać np. z pyzami. Sos jest dość gęsty, aby łatwo się go nabierało.
PS. Kuchnia wysprzątana, zmywarka pierze - jestem gotowa na jutrzejsze kulinarne wyzwania.
Składniki:
por - biała część
1/2 małej cebuli
2/3 śmietankowego serka topionego w bloku lub trzy trójkątne (nie polecam - mają stabilizatory w składzie)
2 łyżki startego żółtego sera (kupuję taki z małej wytwórni)
300 ml słodkiej śmietanki 12%
1/2 szklanki mleka (niekoniecznie)
2 łyżeczki masła
kapka oleju rzepakowego
2 łyżeczki mąki
gałka muszkatołowa
ostra papryka
tabasco
sól
czarny pieprz
Przygotowanie:
Por posiekać w drobne półpaseczki, cebulę - w drobną kostkę. Rozgrzać patelnię. Roztopić na niej łyżeczkę masła z kapką oleju rzepakowego (aby się masło nie przypaliło). Zeszklić na patelni por i cebulę - mi się troszkę za bardzo zarumieniły, więc trzeba uważać. Dolać śmietankę, zagotować. Następnie dodać ser topiony, starty ser oraz drugą łyżeczkę masła. Wszystko roztrzepać na w miarę jednolitą masę. Ponownie zagotować. W 50 ml zimnej wody rozpuścić mąkę, wlać do sosu i po zagotowaniu zdjąć z ognia. Dodać sól, pieprz, startą gałkę muszkatołową (nie za dużo!), kilka kropel tabasco oraz ostrą paprykę. Całość wymieszać i podawać np. z pyzami. Sos jest dość gęsty, aby łatwo się go nabierało.
PS. Kuchnia wysprzątana, zmywarka pierze - jestem gotowa na jutrzejsze kulinarne wyzwania.
wtorek, 5 lutego 2013
Śniadanie na dzień dobry
Aby dobrze zacząć dzień!
Składniki (porcja dla 2-3 osób):
twaróg chudy
miód (np.wielokwiatowy)
ananasy krojone z puszki
1/2 jabłka
4 daktyle
orzechy nerkowca
orzechy włoskie
jogurt naturalny, śmietana lub mleko
Przygotowanie:
Twaróg pokroić w plastry, ułożyć na talerzach. Dodać jogurt naturalny lub śmietanę. Czasem zamiast tego polewam dwiema łyżeczkami mleka. Jabłko obrać, pokroić w kostkę, posypać twaróg. Ananasy nałożyć łyżeczką prosto z puszki, resztę przełożyć do miseczki, przykryć folią i odstawić do lodówki. Daktyle pokroić w cienkie paseczki, orzechy w niezbyt drobną kostkę. Posypać. Całość polać miodem. Podawać z podgrzanym croissantem. Smacznego!
Składniki (porcja dla 2-3 osób):
twaróg chudy
miód (np.wielokwiatowy)
ananasy krojone z puszki
1/2 jabłka
4 daktyle
orzechy nerkowca
orzechy włoskie
jogurt naturalny, śmietana lub mleko
Przygotowanie:
Twaróg pokroić w plastry, ułożyć na talerzach. Dodać jogurt naturalny lub śmietanę. Czasem zamiast tego polewam dwiema łyżeczkami mleka. Jabłko obrać, pokroić w kostkę, posypać twaróg. Ananasy nałożyć łyżeczką prosto z puszki, resztę przełożyć do miseczki, przykryć folią i odstawić do lodówki. Daktyle pokroić w cienkie paseczki, orzechy w niezbyt drobną kostkę. Posypać. Całość polać miodem. Podawać z podgrzanym croissantem. Smacznego!
poniedziałek, 4 lutego 2013
Dekorowanie trwało
Przeniesione z pierwszego bloga ;)
Pierniczki nabierają kolorów. Lukier czerwony - burak, lukier żółty - kurkuma, lukier biały - po prostu cukier puder. Wszystkie bez sztucznych barwników! :)
Pierniczki nabierają kolorów. Lukier czerwony - burak, lukier żółty - kurkuma, lukier biały - po prostu cukier puder. Wszystkie bez sztucznych barwników! :)
Pierniczkowy zawrót głowy - wspomnienia
"Wigilia tuż tuż, a pierniczki jeszcze nie gotowe" - pomyślałam rano,
mając tę możliwość z racji, że świat się nie skończył. Wstałam,
wyprowadziłam zniecierpliwionego Kłaka i wyjęłam z lodówki zagniecione
wczoraj wieczorem aromatyczne pierniczkowe ciasto. Wałkowanie,
wykrawanie, pieczenie, wałkowanie, wykrawanie, pieczenie i tak do 17:00.
Efekt oraz przepis poniżej. Pozostało jeszcze udekorować. Podobnie jak
choinkę, która póki co w niepełnej krasie mruga światełkami.
"Gwiazdki na Gwiazdkę" - przepis zaczerpnięty z książki Małgorzaty
Musierowicz "Musierowicz na Gwiazdkę", a przeze mnie trochę
zmodyfikowany.
Składniki:
35 dag miodu (ja dałam gryczany)
35 dag cukry (dałam trzcinowy)
2 duże lub 3 małe jaja
15 dag masła
2 łyżeczki sody oczyszczonej, rozpuszczonej w 1/2 szklanki wody
paczka przypraw do pierników
1 kg mąki
Oprócz tego z własnej i nieprzymuszonej woli dodałam: ok. 3 łyżek mąki żytniej, świeżo starty cynamon, świeżo startą gałkę muszkatołową oraz zagotowane z masłem i odrobiną wody świeże ziarenka z laski wanilii.
3/4 kg mąki zmieszać z przyprawami i kakao. Zagotować miód (nie gotowałam, traci wtedy swoje zdrowotne właściwości, po prostu rozpuściłam). W garnuszku zbrązowić, mieszając, 80 g cukru, zalać połową szklanki wody, zmieszać i wlać tak powstały karmel do mąki. Dodać resztę cukru, roztrzepane jaja i masło. Zmieszać, zagnieść. Pozostałe ćwierć kg mąki służy do podsypywania ciasta przy ugniataniu. Zagniecione do gładkości ciasto może dojrzewać przez tydzień, najlepiej w lodówce. Potem: rozwałkować na 1/2 cm i wykrawać wzorki. Piec w temp. 175-180 st. C (nie wiem, jak długo - tak, aby nie spalić). :):):)
PS. Moje ciasto leżakowało jedną noc, chociaż ostatnio dojrzewało przez tydzień w glinianej doniczce.
Kolacja mistrzów na koniec świata
Przeniesione z pierwszego bloga z 20.12.2012 ;)
Jako że w kuchni siłą rzeczy być trzeba, by zjeść smacznie i zazwyczaj zdrowo, postanowiłam dzielić się tutaj swoimi przepisami, a także kulinariami zaczerpniętymi ze źródeł różnych i smakowitych. Zazwyczaj w wyczynach kuchennych towarzyszy mi mój kochany psiak - głuchy Trufel, czasem w przygotowania włącza się mąż. Jako że jutro ma nastąpić koniec świata, a może już dziś, proponuję prostą, szybką, tanią, smaczną i zdrową kolację mistrzów.
Składniki:
Przygotowanie:
Pierś pokroić na niewielkie kotlety, delikatnie rozbić tłuczkiem. Oprószyć solą, obtoczyć w jajku oraz bułce tartej wymieszanej z sezamem (lub zamoczyć w mleku i bez soli obtoczyć w gotowej panierce). Na patelni rozgrzać olej kokosowy, a następnie usmażyć kurczaka. 3 min na każdą ze stron wystarczą - kurczak pozostanie soczysty i się nie spali. Następnie wyjąć biały talerz (mi na takim smakuje najlepiej), umyć kilka liści sałaty rzymskiej, podrzeć na niewielki kawałki, swobodnie ułożyć na talerzu. Polać olejem sezamowym. Następnie w ten sam sposób potraktować pomidorki koktajlowe. Posypać kiełkami (daję ich sporo, bo lubię), płatkami parmezanu oraz ułożyć na wierzchu pokrojoną w paski pierś z kurczaka. Voila! Smacznego.
PS. Mój mąż nazwał tę kolację paleo... że niby prymitywna. A co Wy na to powiecie?
Jako że w kuchni siłą rzeczy być trzeba, by zjeść smacznie i zazwyczaj zdrowo, postanowiłam dzielić się tutaj swoimi przepisami, a także kulinariami zaczerpniętymi ze źródeł różnych i smakowitych. Zazwyczaj w wyczynach kuchennych towarzyszy mi mój kochany psiak - głuchy Trufel, czasem w przygotowania włącza się mąż. Jako że jutro ma nastąpić koniec świata, a może już dziś, proponuję prostą, szybką, tanią, smaczną i zdrową kolację mistrzów.
Składniki:
pierś z kurczaka
ziarna sezamu
bułka tarta
(dwa poprzednie składniki można zastąpić gotową przyprawą
chrupiący kurczak, ale to raczej mniej zdrowe)
roztrzepane jajko lub mleko w przypadku wybrania przyprawy
gotowej
olej kokosowy (do smażenia)
olej sezamowy (do polania)
sałata rzymska
pomidorki koktajlowe
tarty parmezan
dowolne kiełki (np. mieszanka)
sól
Przygotowanie:
Pierś pokroić na niewielkie kotlety, delikatnie rozbić tłuczkiem. Oprószyć solą, obtoczyć w jajku oraz bułce tartej wymieszanej z sezamem (lub zamoczyć w mleku i bez soli obtoczyć w gotowej panierce). Na patelni rozgrzać olej kokosowy, a następnie usmażyć kurczaka. 3 min na każdą ze stron wystarczą - kurczak pozostanie soczysty i się nie spali. Następnie wyjąć biały talerz (mi na takim smakuje najlepiej), umyć kilka liści sałaty rzymskiej, podrzeć na niewielki kawałki, swobodnie ułożyć na talerzu. Polać olejem sezamowym. Następnie w ten sam sposób potraktować pomidorki koktajlowe. Posypać kiełkami (daję ich sporo, bo lubię), płatkami parmezanu oraz ułożyć na wierzchu pokrojoną w paski pierś z kurczaka. Voila! Smacznego.
PS. Mój mąż nazwał tę kolację paleo... że niby prymitywna. A co Wy na to powiecie?
Pyzy ziemniaczane z brokułem i burakiem
Zainspirowana wczorajszym nocnym oglądaniem Smacznej Pyzy dziś ulepiłam własne kluski. Wyszły mocno klejące, zielone, czerwone i według mojego męża Filipa smaczne :) Planowałam, że machnę je w pół godziny - cała operacja trwała jednak dwie i pół i zakończyła się włożeniem do wrzątku. A mówili: Nie kładź palca między drzwi ;) A oto wspomniane pyzy:
Niestety, przepisu nie znalazłam na jej blogu, więc - zmodyfikowany - podaję poniżej:
Składniki:
6-7 ziemniaków
1 burak
1 brokuł
2 jajka
mąka pszenna
garść koperku
garść zielonej pietruszki
sól
pieprz
słodka papryka
boczek
średnia cebula
Przygotowanie:
Ziemniaki zawinięte każdy osobno w sreberko upiec w piekarniku. Buraka obrać. Brokuł zblanszować. Tak przygotowane składniki po ostudzeniu przepuścić przez maszynkę do mięsa na drobnym sitku. Można też wyciskarką do ziemniaków, a buraka utrzeć. Wolę jednak nie ryzykować zadrapań i wybieram maszynkę. Ziemniaki podzielić między brokuł a buraka znajdujące się w oddzielnych miseczkach. Do każdej masy w wbić po jednym jajku i dodać mąkę, sól, pieprz, do buraka zamiast pieprzu - słodką paprykę. Wymieszać na jednolitą masę i formować płaskie kluski. Zagotować osoloną wodę. W czasie, kiedy woda dochodzi do wrzenia, rozgrzać patelnię i wytopić boczek pokrojony w cienkie paseczki. Dodać cebulę i zeszklić. Kluski rzucać na gorącą wodę. Wyjąć, gdy wypłyną na powierzchnię. Podawać posypane boczkiem z cebulką. Voilà!
Niestety, przepisu nie znalazłam na jej blogu, więc - zmodyfikowany - podaję poniżej:
Składniki:
6-7 ziemniaków
1 burak
1 brokuł
2 jajka
mąka pszenna
garść koperku
garść zielonej pietruszki
sól
pieprz
słodka papryka
boczek
średnia cebula
Przygotowanie:
Początki
Dwie
lewe ręce czyli blog o tym, jak czasem nie radzę sobie w kuchni, jak
czasem jednak sobie radzę i jak nigdy moje gotowanie nie przypomina tego
w programach kulinarnych. Zapraszam do czytania, smakowania i
komentowania.
Moje gotowanie: ciągle mi coś spada, brakuje mi miejsca na blacie,
garnków, patelni, parzę sobie palce, źle obliczam czas przygotowania
posiłku i później wszystko leci mi z rąk. Mimo to nie zrażam się i
dzielnie staję w szranki z kuchenną rzeczywistością.
Dzisiaj postanowiłam, że powinnam prowadzić kulinarnego bloga, ale nie takiego tradycyjnego, lecz z pewną nutką szaleństwa. Tak bowiem wygląda moje gotowanie: ciągle mi coś spada, brakuje mi miejsca na blacie, garnków, patelni, parzę sobie palce, źle obliczam czas przygotowania posiłku i później wszystko leci mi z rąk. Mimo to nie zrażam się i dzielnie staję w szranki z kuchenną rzeczywistością. Pierwsza potrawa już niebawem.
Tym samym rezygnuję z pierwszego założonego bloga - po prostu gotuję i dzielę się przepisami tutaj. Filip-mąż jest testerem moich potraw i bezwzględnym sędzią, natomiast Trufel jest wielkim kochanym psim towarzyszem, który jest ze mną w kuchni zawsze, gdy gotuję. Truf nie słyszy, stronę o nim możecie znaleźć na http://www.facebook.com/ZycieZGluchymPsem?ref=hl.
Dzisiaj postanowiłam, że powinnam prowadzić kulinarnego bloga, ale nie takiego tradycyjnego, lecz z pewną nutką szaleństwa. Tak bowiem wygląda moje gotowanie: ciągle mi coś spada, brakuje mi miejsca na blacie, garnków, patelni, parzę sobie palce, źle obliczam czas przygotowania posiłku i później wszystko leci mi z rąk. Mimo to nie zrażam się i dzielnie staję w szranki z kuchenną rzeczywistością. Pierwsza potrawa już niebawem.
Tym samym rezygnuję z pierwszego założonego bloga - po prostu gotuję i dzielę się przepisami tutaj. Filip-mąż jest testerem moich potraw i bezwzględnym sędzią, natomiast Trufel jest wielkim kochanym psim towarzyszem, który jest ze mną w kuchni zawsze, gdy gotuję. Truf nie słyszy, stronę o nim możecie znaleźć na http://www.facebook.com/ZycieZGluchymPsem?ref=hl.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








